|
HISTORIA FABRYKI W. LEWANDOWSKI
Fabryka Firmy "W. Lewandowski" mieści się we Włocławku. Niewątpliwy wpływ na wybór owego miejsca miało jego historyczne zaplecze. Pofabryczny kompleks, w którym ponad sto lat temu rozwijał się przemysł celulozowy był doskonałą bazą do stworzenia nowoczesnej fabryki papierów higienicznych oraz motywacją do tego by utworzyć miejsce, które podobnie jak XIX wieczna fabryka zapisze się na stałe w historii polskiego papiernictwa. |  |
|
Dzisiejsze, zmodernizowane hale fabryczne kontynuują więc ponad stuletnią tradycję produkcji papieru rozpoczętą w 1898 roku przez Braci Cassirer. Wówczas była to pierwsza
w Królestwie Polskim wytwórnia specjalizująca się w towarowej produkcji celulozy sulfitowej.
Obecny wygląd fabryki i przywrócenie jej świetności to lata naszej ciężkiej pracy oraz wytrwałość w dążeniu do wyznaczonych sobie celów i spełnienia europejskich wymogów.
Zanim fabryka przybrała aktualny, zmodernizowany technologicznie kształt przeszła liczne przeobrażenia. Jej założycielami byli niemieccy kupcy pochodzenia żydowskiego - bracia Isidor i Maks Cassirerowie.
Wybierając Włocławek na miejsce swojej fabryki brali pod uwagę kilka istotnych względów, m.in. idealną lokalizacją miasta, przez które przechodziła wówczas linia kolejowa łącząca Królestwo Polskie z Niemcami. Dawała ona możliwość wywozu wyprodukowanej celulozy do potencjonalnych odbiorców oraz była drogą transportu materiałów potrzebnych do produkcji. Dodatkowym atutem przemawiającym na korzyść Włocławka było sąsiedztwo największej polskiej rzeki. Wisła spełniała rolę komunikacyjną, jak i była nieograniczonym źródłem wody, niezbędnej w procesie produkcji. Włocławek pod koniec XIX wieku był jednym z prężniej prosperujących miast na ziemiach polskich, co wiązało się również z dużą liczbą robotników chętnych do pracy w zakładzie. Wszystkie te czynniki spowodowały, że dnia 12.IV.1897 przed rejentem Ulejskim został spisany akt kupna placu pod budowę fabryki celulozy pomiędzy właścicielem Wiktorem Lewandowskim, a nabywającym Maksem Cassirerem. Fabryka została uruchomiona we wrześniu 1899 roku.
Kadrę zarządzającą, fachową jak i pracowniczą stanowili Niemcy. Również większość urządzeń i narzędzi potrzebnych do funkcjonowania produkcji zostało sprowadzonych
z zagranicy. Cassirerowie przez cały cykl wytwórczości inwestowali w rozwój zakładu. Systematycznie zwiększano ilość maszyn i budowano kolejne obiekty fabryczne. Potwierdzeniem tego może być fakt, że w 1901 roku fabryka operowała sześcioma kotłami parowymi i jedną maszyną parową o sile 500 KM, a już kilka lat później, bo w 1912 trzema maszynami parowymi, turbiną parową, kilkunastoma silnikami elektrycznymi i kotłami parowymi oraz trzema maszynami papierniczymi.
W pierwszym roku produkcji firma zatrudniała 394 osoby, których liczba wraz z rozwojem inwestycji regularnie wzrastała. W roku 1912 wynosiła już około 700 osób.
|
|
Zasługujący na uwagę jest fakt, że w latach I Wojny Światowej fabryka Braci Cassirer nie została zamknięta i funkcjonowała w normalnym trybie. Zachowały się nawet dokumenty informujące o 35% podwyżkach płac robotników oraz o uruchomieniu taniej kuchni dla pracowników w latach 1917-1918. Jednak mimo prowadzenia pewnego rodzaju polityki socjalnej oraz członkostwa w "Towarzystwie Rozdawania Odzieży Ubogim Mieszkańcom Miasta Włocławka" właściciele nieustannie wchodzili w konflikty z mieszkańcami miasta. Podłożem sporów były zanieczyszczania wód rzeki ściekami i odpadami pofabrycznymi. Kres konfliktom położyły dopiero niemieckie władze okupacyjne nakazujące Cassirerom budowę kanalizacji.
|
|
W 1918 kończy się okres rządów założycieli włocławskiej fabryki celulozy i zakład przechodzi pod zarząd państwa, z ramienia którego funkcję dyrektora pełni inżynier Stanisławski. Jest to okres budzącej się samoświadomości robotników, rozwijania poglądów demokratycznych, a co z tym związane fali strajków.
|
|
Dwa lata później, w 1920 roku fabrykę wykupuje Robert Saenger i jest to okres intensywnego
powojennego rozwoju zakładu.
W 1929 roku następuje duży zwrot w historii wytwórni. Umiera R.Saenger, a część jego akcji
wykupują Steinhagenowie, co powoduje fuzje fabryk: Włocławek - Myszków - Pabianice pod nazwą : "Steinhagen i Saenger Fabryki Celulozy i Papieru Spółka Akcyjna przy udziale kapitału zagranicznego w wysokości 25%". Centrala firmy znajdowała się w Warszawie, prezesem został Steinhagen, a przedstawicielem kapitału zagranicznego Skarżyński. Sytuację zmienia wybuch II Wojny Światowej, kiedy to fabrykę przejmuje okupant. W okresie tym produkuje się głównie z zapasów przedwojennych, ale już w 1941 roku składowane drewno zostaje zużyte, co powoduje zmniejszenie produkcji, a nawet jej kilkakrotne wstrzymanie. Sytuacji nie zmienia nawet fakt, że w 1942 roku fabrykę nabywa do spółki z Ostabankiem, Niemiec Mejer.
Dopiero koniec wojny przynosi poprawę położenia zakładu. Staje się on wówczas własnością klasy robotniczej i właściwie tylko dzięki niej nie zostaje całkowicie zdewastowany
i ograbiony. W 1945 roku na zebraniu ówczesnej załogi Celulozy oraz członków partii PPR
i PPS wybrano Komitet Robotniczy Fabryk Celulozy i Papieru, którego dyrektorem został C.Wierny. Nazwa całego kompleksu fabrycznego "Zakłady Celulozowo Papiernicze im. Juliana Marchlewskiego we Włocławku" funkcjonuje od roku 1952. Jest to okres szybkiego rozwoju fabryki, która dobrze prosperuje do przełomu lat 80-90 tych.
Zmiana ustroju politycznego pociąga za sobą przeobrażenia gospodarczo-społeczne. Państwowe zakłady pracy przeżywają poważne kryzysy i większość z nich upada. Podobny los spotkał Włocławskie Zakłady Papiernicze. W 1994 roku ogłaszają one upadłość. Część pozostałych obiektów fabrycznych początkowo dzierżawionych, zostaje zakupiona przez Firmę "W. Lewandowski".
|
|
|
|